facebook

sobota, 26 maja 2012

sobota, maja 26, 2012
Reprezentacja w piłce nożnej wygrała dzisiaj ze Słowacją 1:0. W czterech ostatnich meczach reprezentacja nie straciła żadnej bramki. W ten sposób został pobity rekord w ilości kolejnych meczów, w których Polacy nie stracili bramki w oficjalnym spotkaniu międzynarodowym. Coś mi się wydaje, że rekord będzie jeszcze wyśrubowany i to o kilka kolejnych spotkań.

Samo spotkanie nie wzbudziło większych emocji. W pierwszej połowie wybiegli na boisko zawodnicy, którzy rozpoczną pierwsze spotkanie na Euro 2012. Skąd ta pewność ? Na to wygląda, jeżeli analizuje się pracę trenera Smudy z reprezentacją. Jeżeli trener Smuda do kogoś się przekona, to trudno go od tego odwieść. Gdy był trenerem klubowym zwykle grał u niego ten sam zestaw zawodników, a zmiany w trakcie meczu nie były na porządku dziennym.

Pierwsza połowa była zdecydowanie lepsza od drugiej. Padła też w niej jedyna, zwycięska bramka. Wszyscy czekali na wyczyny magicznego tercetu z Dortmundu, ale raczej przeliczyli się. Szczególnie mało widoczny był Robert Lewandowski. Ale ten mecz miał jednak inne zadania i może tak własnie mieli grać. Czujność rywali na Euro 2012 będzie mniejsza ?

0 komentarze:

Prześlij komentarz